The Visitor

marzec 17, 2009 at 12:34 am (USA) (, , , )

 Reżyseria: Thomas McCarthy

 Scenariusz: Thomas McCarthy

 Data premiery: 07.09.2007

 Obsada: Richard Jenkins, Haaz Sleiman, Danai Jekesai Gurira, Marian Seldes

 Gatunek: dramat, społeczny, obyczajowy

 Ocena: 4/5

 Zapoznajemy się z Walterem, wykładowcą w średnim wieku, gdy pozbywa się kolejnej nauczycielki gry na pianinie. Prowadzi przeciętne, dość samotne życie, które urozmaici rutynowa podróż do Nowego Jorku na konferencję naukową, gdzie Walter ma przedstawić publikację, którą teoretycznie współtworzył.  W swoim nieużywanym apartamencie spotyka parę emigrantów, którzy najwyraźniej stali się ofiarami oszusta, wynajmującego mieszkania. Po niezbyt udanym początku, Walter postanawia przyjąć gości, którzy nie mają się gdzie podziać.

“The Visitor” podejmuje temat spotkania kultur, zamknięty w sobie wdowiec zbliża się do entuzjastycznie nastawionego muzyka Tareka i jego z początku nieufnej narzeczonej Zainab. Powoli odzyskuje radość życia, pobiera lekcję gry na bębnach, robi rzeczy, na które wcześniej nie miałby odwagi. Jest zachwycony prostolinijnością obcej kultury, wkrótce jednak poznaje drugą stronę medalu, gdy Tarekowi grozi deportacja. Wraz z jego matką i dziewczyną próbuje  mu pomóc, przy okazji stając oko w oko z systemem, którego nie może zaakceptować. 

Film podejmuje ważną kwestię życia na emigracji w dobie globalizacji i teoretycznie otwartych granic, które często są szczelnie zamknięte w umysłach wielu ludzi. McCarthy pokazuje, że ojczyzna jest pewną wartością, cechą tożsamości, jednak nasze miejsce na Ziemii wynika z tego co chcemy robić, z kim jesteśmy związani i określając najprościej gdzie nasze życie się toczy w danym momencie. Najlepszym przykładem jest Walter, który oddany sprawie jest w stanie porzucić swoje dotychczasowe obowiązki, gdyż niespodziewanie jego nowy żywot zaczął się w “innym miejscu”, wśród ludzi, z którymi mocno i szczerze się związał. 

“The Visitor” to niepozorny film, z niezwykle wciągającą fabułą, która rozwija się bez pośpiechu. Ogromną zaletą jest swego rodzaju prawdziwość wypływająca z ekranu. Zarówno w historii, jak i w zachowaniach bohaterów nie dostrzegam sztuczności czy fałszu, przez co ich losy wydają się bliższe, a problem bycia “gościem” we własnym życiu uniwersalny.  

 

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

The Reader

styczeń 28, 2009 at 3:52 pm (Europa, USA) (, , , , , )

 Reżyseria : Stephen Daldry

 Scenariusz : David Hare, Bernhard Schlink

 Data premiery : 10.12.2008

 Obsada : Kate Winslet, Ralph Fiennes, David Kross, Rainer Sellien

 Gatunek : dramat

 Ocena : 2.5/5

Poznajemy Michaela Berga w 1995 roku, planując spotkanie ze swoja dorosłą córką, zaczyna przypominać sobie lata swojej młodości w Neustadt, gdzie mając 16 lat przeżył wakacyjny romans ze starszą od siebie Hanną, pracującą jako bileterka w miejskim tramwaju. Ich krótki związek opierał się na fizyczności i książkach, które Mick czytał na głos, a Hanna w skupieniu słuchała. Kilka lat później już jako student prawa Berg uczestniczy w jednym z procesów przeciwko zbrodniom nazistowskim, w którym na ławie oskarżonych zasiądzie jego chłopięca miłość.

Nie przeczytałam książki, na której opiera się film Daldry’ego, być może jest lepsza, bo ekranizacja jest co najmniej rozczarowująca. Tym bardziej dziwi mnie tyle nominacji do Oskarów i widoczne pominięcie „Revolutionary road” ( który mnie zachwycił, ale o tym w osobnym wpisie ). Nie jest to historia o Holocauście, nie do końca zakwalifikowała bym ją jako miłośną – z tej swoistej hybrydy powstał film „na pół gwizdka”, w którym nie przejmowałam się zbytnio losem bohaterów, a ciekawie zapowiadające się wątki zmierzały ostatecznie donikąd.

Film broni się świetnym aktorstwem, Kate Winslet w kilku spojrzeniach, gestach, sposobie poruszania się potrafi zawrzeć tajemniczy i mroczny, a zarazem fascynujący dla Michaela charakter swojej postaci, przy okazji nie próbując „uczłowieczać” swojej bohaterki. Również David Kross świetnie się spisuje, zarówno w roli oczarowanego, niewinnego nastolatka, jak i młodego mężczyzny, który po latach odkrywa sekret Hanny. Jednak istota filmu zawarta jest w kilku fenomenalnych scenach( czas trwania całego filmu to ponad 2 godziny ), a resztę wypełnia mocno udramatyzowana treść, która ostatecznie staje się dla widza obojętna.  

 

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Into the wild

styczeń 19, 2009 at 7:48 pm (USA) (, , , , )

 Reżyseria : Sean Penn

Scenariusz : Sean Penn, Jon Krakauer

Data premiery : 01.09.2007

Obsada : Emilie Hirsch, Marcia Gay Harden, William Hurt, Jena Malone, Vince Vaughn

Gatunek : biograficzny, dramat

Ocena : 4/5

Film Seana Penna, oparty na książce Jona Krakauera, opowiada autentyczną historię Christophera McCandlessa , amerykańskiego studenta, który porzucił swoje dotychczasowe życie, przeznaczył całe oszczędności na cele charytatywne i wyruszył w podróż po USA, z punktem docelowym wyprawy, gdzieś na totalnym odludziu Alaski.

Obraz zachwycił mnie głównie od strony reżyserii i aktorstwa. Udało przedstawić się nie tylko fascynującą historię Chrisa, ale również wątki poboczne, postaci, które spotkał na swojej drodze, bez których jego podróż zarówna ta literalna jak i wewnętrzna nie mogłaby się odbyć. Niezbyt entuzjastycznie podchodzę do samego bohatera, logicznym wydaje się mocne romantyzowanie postaci przez Penna, domyślam się, że potrzebował pozwolenie od rodziny na nakręcenie tej historii. Udało mu się jednak stworzyć niezwykle wzruszający i przejmujący film, który zostaje w głowie na długo po ostatniej scenie. Do tego świetna ścieżka dzwiękowa, piękne zdjęcia dzikiej, nieokiełznanej, ale i bezlitosnej przyrody, której częścią już niestety nie jesteśmy.  

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Play it again, Sam.

grudzień 9, 2008 at 2:15 pm (USA) (, , , )

Reżyseria : Herbert Ross

Scenariusz : Woody Allen

Data premiery : 04.05.1972

Obsada : Woody Allen, Diane Keaton, Tony Roberts, Jerry Lacy

Gatunek : komedia

Ocena : 4.5/5

Allan, neurotyczny krytyk filmowy, właśnie przechodzi mały życiowy dołek związany z porzuceniem przez żonę. Z pomocą przybywa mu zaprzyjaźnione małżeństwo – Dick i Linda. Próbują znaleźć mu nową dziewczynę, dzięki której zapomni o Nancy. Niestety Allanowi daleko do szarmanckiej i pewnej siebie postawy, którą zawsze na ekranie prezentował jego idol Humphrey Bogart, stąd misja zeswatania z miłą i uroczą kobietą okaże się dużo trudniejsza, ale przede wszystkim dużo zabawniejsza.

Po pierwsze duet Allen – Keaton to przykład zestawienia aktorskiego, które zawsze jest trafione i mi osobiście nigdy się nie nudzi. Oboje mają świetne wyczucie komediowe i genialnie się uzupełniają, a Diane to moja ulubiona „allenowska muza”. Po drugie, jako że również jestem wielbicielką Bogiego, przewodni motyw Bogarta – mentora życiowego dla Allana to już wręcz czysta filmowa ekstaza. Wyśmienicie wkręcone dialogi i nawiązania z jego filmów, z absolutnie mistrzowską końcową sceną , będącą parafrazą „Casablanki”. Do tego oczywiście należy dodać typowe, ale zawsze solidne zagrania Woody’ego, jego lekomanie, niezdarność, przewrażliwienie i gadulstwo. 

A tak na marginesie scena na lotnisku w wersji muppetowej, czyli Kermit jako Rick i Miss Piggy – Ilsa :

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Before the Devil Knows You’re Dead

grudzień 5, 2008 at 4:59 pm (USA) (, , , , , , )

Reżyseria : Sidney Lumet

Scenariusz : Kelly Masterson

Data premiery : 06.09.2007

Obsada : Philip Seymour Hoffman, Ethan Hawke, Albert Finney, Marisa Tomei, Rosemary Harris

Gatunek : dramat, thriller

Ocena : 2.5/5

Bracia, Andy i Hank postanawiają wykonać skok na sklep jubilerski swoich rodziców. Plan wydaje się perfekcyjny, nikt nie ucierpi, rodzice dostaną wysokie odszkodowanie, a synowie pieniądze, których potrzebują jak powietrza. Niestety, nie da się wszystkiego przewidzieć. Napad się nie udaje i okazuje się brzemienny w skutkach, a nasi bohaterowie będą musieli uciekać przed konsekwencjami i przytłaczającym poczuciem winy.

Film Lumeta to poszarpana narracyjnie historia, opowiedziana z dwóch punktów widzenia – Andiego i Hanka. Bracia są totalnymi przeciwieństwami, Andy to na pozór dobrze ustawiony finansista, z piękną żoną u boku i luksusowym apartamentem, Hank natomiast to przykład życiowego nieudacznika i fajtłapy, któremu nigdy nic nie wychodzi. To właśnie ten ciągły konflikt charakterów wydaje się najciekawszy, czy to bezpośrednie konfrontacje, relacje z ojcem i siostrą czy późniejsza, wymuszona współpraca po nieudanym napadzie. Hoffman jest dla mnie absolutnie najlepszym amerykańskim aktorem na ten moment i choćby dla jego kreacji cynicznej szuji warto sięgnąć po ten tytuł.

Niestety im bardziej pętla wokół szyi sie zacieśnia tym bardziej męczący staje się ten film, ilość nieprzewidzianych zdarzeń, nieodkrytych dotąd powiązań i szekspirowskich wybuchów sumienia jest przytłaczająca. Fabuła staje się przekombinowana i gęsty, mroczny klimat gdzieś się ulatnia. Niewykorzystany bardzo duży potencjał.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Burn after reading

listopad 6, 2008 at 3:05 pm (USA) (, , , , , , , )

Reżyseria : Ethan Coen, Joel Coen

Scenariusz : Ethan Coen, Joel Coen

Data premiery : 24.10.2008

Obsada : George Clooney, John Malkovich, Tilda Swinton, Frances Mcdormand, Brad Pitt

Gatunek : komedia

Ocena : 3.5/5

Osborne Cox po latach pracy w CIA zostaje wyrzucony za pijaństwo,a jego małżeństwo zmierza ku rychłemu upadkowi. Słodkie pragnienie zemsty agenta pogmatwa losy zakompleksionej Lindy, która oszczędza na pakiet operacji plastycznych, jej głupkowatego kolegi z pracy Chada oraz czarującego, acz równie ekscentrycznego Harrego, który buszuje po serwisach randkowych, tworzy zabawki erotyczne i przy okazji sypia z żoną Osborna. Dysk stworzony przez Coxa z jak się wszystkim wydaje bardzo ważnymi informacjami agencji bezpieczeństwa stanie się towarem pożądanym przez wielu, a gra będzie się toczyć na śmierć i życie.

Nowy film braci o tym, że inteligencja jest pojęciem względnym. Niezwykle trafna i kąśliwa komedia, przedstawiająca nasze cyfrowe życie w poczuciu wszechogarniającej paranoi, która dotyczy prawie wszystkich sfer codzienności. Obsada wyśmienita, z absolutnym zwycięzcą Bradem Pittem w roli Chada. Historia dość szybko wciąga, gagi inteligentne i na poziomie ( no może z jakimiś wyjątkami :-p ), finał wyśmienity. W skrócie bardzo dobry film, jednak z perspektywy tworu duetu Coen&Coen już tylko przyzwoity.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

The Children’s Hour

październik 8, 2008 at 10:21 am (USA) (, , , , )

Reżyseria : William Wyler

Scenariusz : Lillian Hellman

Data premiery : 19.12.1961

Obsada : Audrey Hepburn, Shirley MacLaine, James Garner, Veronica Cartwright

Gatunek : dramat, obyczajowy, społeczny

Ocena : 3.5/5

Karen i Martha znają się jeszcze z czasów studenckich, najlepsze przyjaciółki, które spełniają swoje marzenie, prowadząc szkołę dla dziewcząt. Poznajemy je w momencie, gdy placówka zaczyna stawać na nogi, stabilizacja wręcz kryje się za rogiem. Również w życiu osobistym Karen, ogłoszenie jej zaręczyn z przystojnym doktorem Joe wydaje się być formalnością. Wszystkie plany i oczekiwania zostaną jednak zniweczone, gdy niesforna uczennica rozpuści plotkę, jakoby Karen i Marthę łączyło coś więcej niż serdeczna przyjaźń.

Niepokojący film Williama Wylera  studium psychologicznego rozpadu człowieka po odrzuceniu i napiętnowaniu go przez społeczeństwo. Przykład niesamowitego ostrza słów, które potrafią wywrócić życie do góry nogami. Przy tym wątek lesbijskiej miłości pokazany niezwykle subtelnie, głównie z racji tego jak kontrowersyjny był to temat na owe czasy. Martha, typ niepewnej siebie neurotyczki, zaczyna dostrzegać jakim uczuciem darzy od wielu lat swoją kompankę, zbliżający się wielkimi krokami ślub z Jackiem zaczyna ją coraz bardziej irytować, cały czas towarzyszą jej wyrzuty sumienia, obwinia się za powstałą sytuację, w każdej plotce wszak jest ziarenko prawdy. Dla Karen praca z dziećmi to całe życie, nie śpieszno jej do za mąż pójścia, momentami sprawia wrażenie oziębłej i obojętnej dla swojego lubego, czym podsyca nadzieję Marthy i jednocześnie pogrąża ją w jeszcze większym poczuciu winy.

Siła filmu Wylera leży w fenomenalnym duecie MacLaine – Hepburn, których postaci koncertowo się kontrastują, a zarazem uzupełniają, przez co fascynującym jest obserwowanie dynamizmu ich relacji. Niezwykle przekonująca Shirley MacLaine szczególnie w końcowych partiach filmu, wygrywa moim zdaniem pojedynek aktorski. Oczywiście lata 60′ rządzą się swoimi prawami, stąd momentami irytujące wydawać się może swoiste obchodzenie tematu, często stosowane niedomówienia, pół słówka, osobiście uważam, że ma to również swój urok.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Roman holiday

wrzesień 9, 2008 at 11:30 am (USA) (, , , , )

Reżyseria : William Wyler

Scenariusz : Dalton Trumbo, Ian Hunter

Data premiery : 27.08.1953

Obsada : Gregory Peck, Audrey Hepburn, Eddie Albert

Gatunek : romans

Ocena : 5/5

Pochodząca z nie nazwanego kraju księżniczka Ann zatrzymuje się w czasie swojej jak najbardziej służbowej podróży w Rzymie. Zmęczona żywotem w kryształowej klatce postanawia pewnej nocy uciec i zakosztować prawdziwego życia. Spotyka na swojej drodze amerykańskiego dziennikarza Joe Bradleya, który po uświadomieniu sobie z kim ma do czynienia, dla ratowania swojej posady postanawia wykorzystać sytuację. Zaprasza niczego nieświadomą Ann na jednodniową podróż po “wiecznym mieście” , prosi o pomoc fotografa, który im towarzyszy, a w ukryciu robi księżniczce zdjęcia, które według sprytnego planu Bradleya trafią na pierwsze strony gazet, a jemu zapewnią wreszcie finansową  stabilizację.

Jak na filmowego zgreda przystało napiszę, że takich filmów już nie robią, a takich mężczyzn “do zakochania” jak Gregory Peck już dawno, wraz z nadejściem niszczącej, metroseksualnej fali zastąpiły mydłkowate chłopięta. Na temat coraz częstych głosów, nazywających Keire Knightley nową Audrey Hepburn nie będę się rozpisywać, bo zaczynam odczuwać mały niedowład lewej strony na samą myśl. Choć nie odmawiam talentu pannie Knightley, ale tu wszak nie o talent się rozchodzi, a o urok. Bo “Rzymskie wakacje” to historia prosta jak budowa cepa,  można się nawet doszukiwać jakiś niedorzeczności scenariuszowych, zbytnich uproszczeń i czego dusza zapragnie, ale subtelność, lekkość i nie nachalny romantyzm sprawiają, że ten film można oglądać nieprzyzwoitą ilość razy, zakochując się w nim za każdym razem na nowo.  Wszystkie elementy , wątki komediowe i te bardziej łzawe, są tu idealnie wyważone, Peck i nagrodzona Oskarem Hepburn tworzą na ekranie magiczny duet, Rzym jako postać drugoplanowa również zachwyca, a wszystko jest zwieńczone absolutnie idealnym zakończeniem.

Bezpośredni odnośnik 5 komentarzy

The way we were

wrzesień 8, 2008 at 10:45 am (USA) (, , , , , )

Reżyseria : Sydney Pollack

Scenariusz : Arthur Laurents

Data premiery : 19.10.1973

Obsada : Barbra Streisand, Robert Redford, Lois Chiles, Bradford Dillman

Gatunek : dramat, obyczajowy

Ocena : 4/5

Kathie jest dynamiczną kobietą, która twardo stąpa po ziemi, jej ambicja i upór są ponadprzeciętne. Przy tym jest zażartą marksistką, o pacyfistycznych poglądach, która uważa, że brak zaangażowania w walkę o sprawę to największy grzech współczesnych czasów. Hubbell natomiast to przystojny lekkoduch, najlepszy sportowiec uczelni, typowy amerykański złoty chłopak, któremu wszystko przychodzi zbyt łatwo, nawet talent pisarski, który nasz bohater zdaje się ignorować. Mimo, że w szkole ta dwójka należała do dwóch totalnie różnych światów, po latach spotkają się ponownie, by tym razem się w sobie zakochać.

Historia miłosna, która uświadamia, że świat złożony jest z dwóch rodzajów kobiet – tych pospolitych w zwyczajnych, prostych włosach i takich jak Kathie, które swoją naturalną burze loków muszą co rano poskramiać prostownicą.  W “The way we were” główna para bohaterów mimo jak najszczerszych uczuć, cały czas musi walczyć o swój związek, zastanawiać się nad jego sensem, natłok różnic ich charakterów, poglądów, usposobienia, które ich zafascynowały i zbliżyły , w życiu codziennym stanowią tylko ognisko zapalne wszelkich konfliktów, a czasy w jakich dane im było żyć nie ułatwiają sprawy.

Streisand i Redford – ten duet wydawał mi się zadziwiający na początku, ale oboje idealnie pasują do swoich ról. Kathie, która ciągle zabiega o ukochanego, motywuje go do działania, cały czas szuka w sobie przyczyn ich małżeńskich kryzysów, a Hubbell, mimo, że wie, iż to właśnie żona potrafi z niego “wykrzesać” najwięcej, szczególnie w kwestii jego pisarstwa, to jednak zawsze wybiera proste rozwiązania i marzy o nieskomplikowanym, dostatnim życiu, nawet za cenę bycia jednym z wielu nie wymienionych z nazwiska scenarzystów trywialnych seriali. Film bardzo prawdziwie, pokazujący związek bez tej całej lukrowanej otoczki, jasne, że zakochani mają swoje “momenty”,  ale życie weryfikuje bezlitośnie bariery, które z początku wydają się banalne.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz